Poeta humoru: Rafał Hubaj


Programista, który pisze wierszem! Tym razem miałem przyjemność spotkać się z Rafałem Hubajem – kamiennogórzaninem, który udowadnia, że precyzja kodu i poetycka fantazja mogą iść w parze. Pretekstem do rozmowy była jego najnowsza książka, „Limerykowa Kamienna Góra”.


Rafał specjalizuje się w limerykach – krótkich, wymagających formach poetyckich, w których liczy się nie tylko dyscyplina słowa, ale też błyskotliwy pomysł, poczucie humoru i umiejętność dostrzegania tego, co w codzienności nieoczywiste. A tych talentów nasz autor z pewnością nie musi udowadniać! 

W jego książce Kamienna Góra staje się sceną pełną barwnych postaci, lokalnych historii, znajomych miejsc i zaskakujących skojarzeń. Jest tu sporo językowych igraszek, dwuznaczności i subtelnych odniesień, a wszystko podane z odpowiednią dawką ironii. Raz słodko, raz gorzko, czasem całkiem... pieprznie! Każdy limeryk to literacka miniatura, w której swojska codzienność nabiera nieoczekiwanych barw. To również dowód na to, że o własnym mieście można opowiadać z czułością, dystansem i uśmiechem.

Szczególnie cenię twórców, którzy potrafią przekuwać swoją wrażliwość w coś autentycznego, a przy tym nie zapominają o miejscu, z którego wyrastają. Rafał ma już na koncie kilka limerykowych tomików, nagrody konkursowe i spotkania autorskie poza Kamienną Górą. Wyraźnie zaznaczył swoją obecność w środowisku miłośników tej formy poezji w kraju. Co więcej, ma także ciekawe plany związane z wydarzeniem literackim w Kamiennej Górze. Trzymam kciuki – i mam przeczucie, że jeszcze o tym usłyszymy!

Nasza rozmowa nie ograniczyła się jednak do literatury. Pojawił się także temat sztucznej inteligencji i nowych możliwości twórczych, choćby w dziedzinie generowania muzyki. Zastanawialiśmy się, co wciąż pozostaje wyjątkowo ludzkie w tworzeniu. Dla mnie szczególne znaczenie mają emocje, ironia, niedopowiedzenia i te wszystkie subtelności, które sprawiają, że tekst potrafi rozbawić, zaskoczyć, a czasem skłonić do refleksji. Technologia może być inspirującym narzędziem, ale to człowiek nadaje twórczości osobisty sens.

Humor, poezja, lokalna tożsamość i otwartość na nowe pomysły – właśnie takie było nasze spotkanie. Cieszę się, że w Kamiennej Górze są ludzie, którzy potrafią spojrzeć na swoje miasto z przymrużeniem oka i zamienić tę perspektywę w literaturę. Takich twórców warto poznawać i pokazywać dalej!

Jeśli chcecie odkryć Kamienną Górę w nieco mniej oczywistym, za to zdecydowanie bardziej rozrywkowym wydaniu, zajrzyjcie do „Limerykowej Kamiennej Góry”. Książki Rafała Hubaja można szukać w Księgarni Atena oraz Miejskiej Bibliotece Publicznej.

Polecam również spotkanie autorskie z Rafałem, które odbędzie się 16 października w ramach Nocy Bibliotek w Wiejskim Domu Kultury i Bibliotece w Chełmsku Śląskim.

A Rafałowi życzę kolejnych celnych puent, niebanalnych pomysłów i wielu powodów, by Kamienna Góra jeszcze nieraz stała się bohaterką jego wierszy. 😊

RG / Kamienna Góra na 102! 


 

Popularne posty