Niezwykłe morze w Kamiennej Górze. Z Jerozolimy przez Pragę do śląskiego kościoła
Wakacje kojarzą się z szumem fal i morskimi podróżami. Mało kto jednak spodziewa się, że... morze można odnaleźć także w Kamiennej Górze. I to nie byle jakie. W najstarszym kościele miasta od ponad 400 lat znajduje się niezwykłe przedstawienie biblijnego Spiżowego Morza – zabytku, który niegdyś zdobił Świątynię Salomona w Jerozolimie. Historia tego motywu prowadzi przez renesansową Pragę aż na Dolny Śląsk.
W kościele pw. św. Apostołów Piotra i Pawła w Kamiennej Górze znajduje się manierystyczna kamienna chrzcielnica z początku XVII wieku. To cenny zabytek sam w sobie, jednak jeden z jej reliefów kryje wyjątkową historię. Na bocznej ścianie misy przedstawiono dwanaście wołów podtrzymujących ogromny zbiornik. Nie jest to dekoracja przypadkowa – to wyobrażenie słynnego Spiżowego, czyli Miedzianego Morza.
Morze, które stało przed Świątynią Salomona
Spiżowe Morze było jednym z najbardziej imponujących elementów wyposażenia Świątyni Salomona w Jerozolimie. Jego opis zachował się na kartach Biblii – w Pierwszej Księdze Królewskiej (7,23–26) oraz Drugiej Księdze Kronik (4,2–5). Był to ogromny okrągły zbiornik odlany z brązu, mający około 4,5 metra średnicy i ponad 2 metry wysokości. Według biblijnych przekazów mieścił od 44 do nawet 66 tysięcy litrów wody. Cała konstrukcja spoczywała na grzbietach dwunastu odlanych z brązu byków ustawionych po trzy w czterech kierunkach świata. Sam zabytek nie zachował się do naszych czasów. Został zniszczony wraz ze Świątynią Jerozolimską, dlatego jego wygląd znamy jedynie z opisów oraz dawnych przedstawień artystycznych.
Ślad prowadzi do Pragi
Najciekawsze jest jednak to, skąd kamiennogórski rzeźbiarz zaczerpnął inspirację. Porównanie reliefu z chrzcielnicy z dawnymi ilustracjami niemal nie pozostawia wątpliwości – jego pierwowzorem był drzeworyt zamieszczony w słynnej Biblii Melantricha z 1549 roku. To jedno z najważniejszych renesansowych wydań Pisma Świętego w Czechach, wydrukowane w Pradze przez Jiříego Melantricha.
Publikacja wyróżniała się nie tylko wysokim poziomem typograficznym, ale również bogatym programem ilustracyjnym. Wydawca wykorzystał aż 135 drzeworytów sprowadzonych z Niemiec, a kolejne wykonano specjalnie na potrzeby czeskiej edycji. Wśród nich znalazło się właśnie przedstawienie Miedzianego Morza – niezwykle podobne do tego, które możemy oglądać dziś na chrzcielnicy w Kamiennej Górze.
Co ciekawe, Biblia z 1549 roku została dedykowana Maksymilianowi II Habsburgowi – królowi Czech i jednocześnie księciu Śląska. To kolejny element pokazujący, jak silne były wówczas związki kulturowe i artystyczne między Pragą a Śląskiem.
Renesansowa ilustracja z włoskim podpisem
W kolejnych wydaniach Biblii Melantricha część ilustracji została nieco zmieniona, jednak wyobrażenie Miedzianego Morza pozostało niemal niezmienione. Na nowszych drzeworytach, z II połowy XVI wieku, pojawia się monogram „FT”, który badacze wiążą z Francesco Terziem (Francesco de Tertio Pergamasco) – włoskim malarzem działającym na dworach cesarzy Ferdynanda I i Maksymiliana II.
To pokazuje, jak fascynującą drogę potrafią przebywać motywy artystyczne – od biblijnej Jerozolimy, przez renesansową Pragę i włoskich artystów, aż do niewielkiego miasta na Dolnym Śląsku.
Wakacyjne podróżowanie
Latem wielu z nas wyrusza nad Bałtyk, Adriatyk czy Morze Śródziemne. Tymczasem jedno z najbardziej niezwykłych „mórz” można odnaleźć także w Kamiennej Górze. Nie szumi falami i nie pachnie morską bryzą, ale od ponad czterystu lat przypomina o niezwykłej historii, która połączyła biblijną tradycję z renesansową sztuką i lokalnym dziedzictwem.
A skoro już mowa o morzach… które z nich jest Waszym ulubionym kierunkiem na wakacyjny wypoczynek?
opr. RG / Mapa Przewodnik Kamienna Góra na 102!

.jpg)
