Czekolada w XVII wieku. Kamiennogórski aptekarz opisał ją jako jeden z pierwszych w Europie
7 lipca obchodzimy Światowy Dzień Czekolady – doskonałą okazję, by przypomnieć niezwykłą historię związaną z Kamienną Górą. To właśnie tutaj w XVII wieku miejski aptekarz Christoph(er) Vielheuer stworzył jeden z najwcześniejszych niemieckojęzycznych opisów czekolady, przedstawiając ją nie jako słodką tabliczkę, lecz leczniczą masę i egzotyczny napój o wyjątkowych właściwościach.
Czekolada z apteki
Christoph(er) Vielheuer (ok. 1623–1684) pełnił funkcję aptekarza miejskiego w Kamiennej Górze w latach 1664–1684. Ówczesna Apteka Miejska mieściła się w ratuszu na rynku. W 1676 roku wydał książkę „Gründliche Beschreibung fremder Materialien…” („Gruntowny opis rzadkich substancji i przypraw… Dla wszystkich miłośników medykamentów dla dobra zebrane”), w której zamieścił pionierski opis czekolady, występującej pod nazwami „Succolata”, „Chacalate” i „Chocalate”.
Było to jedno z pierwszych niemieckojęzycznych opracowań poświęconych temu egzotycznemu produktowi, który dopiero zaczynał zdobywać popularność w Europie.
Jak opisywano czekoladę 350 lat temu?
Vielheuer pisał o czekoladzie w następujący sposób:
„Succolata, znana również jako Chacalate i Chocalate, to masa podobna do marmolady lub pasty pigwowej, również rozlewana do foremek; wytwarza się ją z owoców sprowadzanych z Gwatemali, podobnych do migdałów. Nie tylko przygotowuje się z niej succolatę, ale mówi się również, że Indianie robią z niej napój (podobny do naszego piwa). Uważa się również, że owoce rozdaje się biednym jako jałmużnę zamiast monet. Najlepsza succolata pochodzi z Ameryki, skąd trafia do Hiszpanii.
Jest dobra na przeziębienie, na problemy z klatką piersiową, na kaszel z flegmą, dla osób, które często wymiotują i cierpią na zawroty głowy. W szczególności wzmacnia siły witalne i pobudza pożądanie.”
Z dzisiejszej perspektywy opis może zaskakiwać. Czekolada nie przypominała bowiem znanych nam tabliczek – te wynaleziono dopiero w XIX wieku. W XVII stuleciu była przede wszystkim gęstą masą lub napojem przygotowywanym z ziaren kakaowca i cenionym zarówno za smak, jak i przypisywane mu właściwości lecznicze. Kamiennogórski aptekarz zwracał uwagę na jej działanie wzmacniające organizm, pobudzające oraz – jak wierzono wówczas – afrodyzyjne.
Kamienna Góra na kartach historii czekolady
Znaczenie dzieła Vielheuera podkreślił badacz Wolf Mueller, który wskazał, że książka kamiennogórskiego aptekarza była najwcześniejszym znanym drukiem zawierającym niemiecką nazwę czekolady oraz jej opis. Publikacja z 1676 roku była ważnym krokiem w popularyzacji egzotycznych produktów i nowych substancji leczniczych na Śląsku. Dzięki niej mieszkańcy regionu mogli poznać czekoladę na długo przed tym, zanim stała się powszechnie dostępnym przysmakiem.
Światowy Dzień Czekolady to więc nie tylko święto jednego z ulubionych smaków świata, ale także doskonała okazja, by przypomnieć, że Kamienna Góra ma swoje wyjątkowe miejsce w historii europejskiej czekolady.
Jak odkrycie sprzed wieków wróciło do współczesności
Informacje o pionierskim opisie czekolady autorstwa kamiennogórskiego aptekarza odkryłem podczas swoich badań regionalnych w 2018 roku. Od tego czasu staram się popularyzować tę niezwykłą historię, pokazując, że Kamienna Góra ma swoje miejsce nie tylko w dziejach Śląska, ale również w historii jednego z najbardziej rozpoznawalnych produktów na świecie.
Temat ten stał się przedmiotem kilku moich wykładów i referatów poświęconych lokalnemu dziedzictwu. Miałem okazję prezentować go między innymi w Muzeum Tkactwa w Kamiennej Górze podczas Europejskich Dni Dziedzictwa, a także podczas spotkań historycznych w Krzeszowie, Czarnym Borze i Starych Bogaczowicach.
Historia Christopha Vielheuera pokazuje, że także w niewielkich miastach powstawały dzieła o znaczeniu wykraczającym daleko poza granice regionu. To jeden z wielu przykładów, jak badania regionalne pozwalają odkrywać na nowo zapomniane wątki, które wzbogacają historię Śląska i Europy.
opr. RG/ Mapa Przewodnik Kamienna Góra na 102!


